Andzej

Imię i nazwisko
Andzej
Lokalizacja
Huta Nowa, Polska
WWW
http://www.photoblog.pl/pachnie/

  • Środa, 25 sierpnia 2010

    • 01:38

      Rozmowa telefoniczna z Patrysią, i zabawa kolczykiem, juhu.

    • 01:38

      Andrea to niezła pantera!

  • Niedziela, 27 czerwca 2010

    • 15:30

      Rozmawiam z Patrycją przez telefon - weszła w ścianę, bo za wcześnie skręciła.

  • Wtorek, 1 czerwca 2010

    • 22:40

      Gdzieś się muszę produkować, prawda...

  • Niedziela, 15 listopada 2009

    • 14:18

      Katar, rozprawka i brak apetytu.

  • Sobota, 31 października 2009

    • 12:58

      Nie mam co robić, bolą mnie ręce.

  • Środa, 28 października 2009

  • Niedziela, 25 października 2009

    • 14:44

      Obudzili mnie zanim ciasto się zrobiło, i teraz muszę czekać, co za chamstwo.

  • Sobota, 24 października 2009

  • Poniedziałek, 19 października 2009

    • 04:49

      Ciśniemy!

    • 00:35

      "To miasto pełne chmur, to miasto dzielił mur, to miasto ja poznałem dobrze tak, tak, tak. Berlin, Berlin, Berlin..."

  • Niedziela, 18 października 2009

    • 20:58

      "Pierdol się na czoło - twoja stara to koło!"

  • Sobota, 17 października 2009

    • 02:12

      Oskar mówi, że jestem gruba, i to nie ze złośliwości. Z diety przechodzimy na głodówkę.

  • Piątek, 16 października 2009

    • 22:19

      I na dodatek mucha wleciała mi w głowę, czy mogło być gorzej?

    • 22:16

      Nikt mnie nie lubi, nie mam z kim grać w kalambury <SmUtaSeQ>

    • 21:08

      Zjedzcie APAP - nie marudźcie.

    • 00:21

      Uwielbiam tosty, i "MAM TALENT".

  • Czwartek, 15 października 2009

    • 17:51

      Nakarmiłam dziecko przez internet, teraz to na pewno pójdę do nieba.

  • Środa, 14 października 2009

    • 00:02

      Pani: Cośtam cośtam łazienki, bleble obiady czwartkowe... Ola: To jednak będzie obiad?

  • Wtorek, 13 października 2009

    • 21:24

      Jestem przewodnikiem - nie mogę Ci pomóc.

    • 21:19

      Wróciłam z Warszawy, jak zwykle bolał mnie brzuch i jak zwykle zapomniałam empetrójki przez co musiałam słuchać techna dobiegającego z siedzenia za mną, lowe.

  • Poniedziałek, 12 października 2009

    • 03:09

      Ostatnio Bóg bardzo mnie rozpieszcza, o cokolwiek go poproszę to to dostaję - znalazłam legitymację.

    • 02:58

      Nie mogę znaleźć legitymacji, a zostało mi jakieś dwie godziny snu - nie lubię wyjazdów.

    • 00:40

      Jutro będzie Warszawa a pojutrze Warszawa. Górniczo-hutnicza orkiestra dęta robi nam paparara.

  • Niedziela, 11 października 2009

  • Sobota, 10 października 2009

    • 19:41

      Chyba bardzo nie lubię krwi.

    • 19:41

      Dobra od dzisiaj nie wchodzę na żadną stronę z oznaczeniem +18, właśnie zobaczyłam dziurę w głowie większą od samej głowy!

    • 13:32

      Nad łóżkiem wisi mi czekoladowy odświeżacz, mam wrażenie, że zamiast odświeżać zwiększa gęstość powietrza.

    • 11:10

      Chyba się nie śmieję.

  • Piątek, 9 października 2009

    • 23:37

      Magda ała!

    • 23:06

      No... to mam komputer, bardzo małą klawiaturę i jestem głodna.

  • Niedziela, 27 września 2009

    • 04:08

      Ja już pójdę spać może.

    • 00:38

      Czuję się dobrze, mam co najmniej dwa powody z których mogę się cieszyć, ale poczekam z tą radością jeszcze trochę - tak dla pewności.

  • Piątek, 25 września 2009

    • 21:05

      Wróciłam, no.

    • 16:53

      No to idziemy! Jejku, już się śmieję.

    • 16:08

      Czekamy aż Dżonas napisze/zadzwoni.

    • 08:31

      Zaspałam na jedną lekcję, to pójdę na trzecią.

  • Czwartek, 24 września 2009

    • 21:20

      Wysłuchałam sobie "Kamienie na szaniec". Jeszcze tylko wyjdę z Rojsem i mogę iść spać.

    • 16:34

      Co można robić na Błoniach? Oprócz biegania.

  • Wtorek, 22 września 2009

    • 23:18

      Translator napisał mi zadanie na angielski, kto zrobi za mnie notatkę na polski?

    • 19:19

      Dzisiaj jest dobre.

  • Poniedziałek, 21 września 2009

    • 23:35

      Uwielbiam naszą-klasę, moja wychowawczyni właśnie wysłała mi wiadomość prywatną, że powinnam iść spać. Bardzo się śmieję.

    • 22:34

      Wiem, wiem: "Hormony mi buzują".

    • 22:04

      Postawiłam sobie cel, że przez tydzień nie będę płakać, po 13 minutach doszłam do wniosku, że moje postanowienia są strasznie żałosne i się rozpłakałam.

    • 07:31

      Tak, teraz dokończę zadanie, umyję się i może zdążę. Kocham Kota!

      default picture
  • Niedziela, 20 września 2009

    • 03:05

      Chyba nie poczułam żadnej różnicy.

    • 03:01

      Dobra, mam 15 lat.

  • Sobota, 19 września 2009

    • 21:12

      Oglądam sobie "Kawę i papierosy".

  • Czwartek, 17 września 2009

    • 22:24

      Odwiedziłam starszą samotną siostrę, jejku jestem takim dobrym człowiekiem.

    • 21:14

      Mówią do mnie Zeus - ja nie rozumiem, że niby rządzę?

    • 01:43

      To ja już pójdę spać.